banner

Niechęć do mleka modyfikowanego

Autor: Alicja Hojda

Mój synek za 2 tyg. skończy 11 miesięcy i od pewnego czasu nie chce jeść kaszek, które podaje mu na śniadanie, chociaż wcześniej je jadł. Nie chce też pić mleka, do którego daje się nakłonić dopiero, kiedy prawie już zasypia, lub podczas snu w nocy. Martwię się, że nie dostaje potrzebnej porcji mleka modyfikowanego. Bez problemu zjada za to chlebek z twarożkiem.

Witam,

zmiana upodobań smakowych pod koniec pierwszego roku życia jest całkiem normalna. Maluch odkrywa nowe smaki i zdarza się, że nagle przestaje jeść rzeczy, które do tej pory były ulubione. Warto to wykorzystywać podsuwając mu nowe , zdrowe produkty.

Mleko jest przede wszystkim źródłem wapnia w diecie dziecka. Dobowe zapotrzebowanie rocznego dziecka na ten pierwiastek to średnio 500 mg (wystarczające spożycie). Zalecane dzienne spożycie wynosi 700 mg na dobę. Jeśli dziecko wypija 500 – 600 ml mleka modyfikowanego, a ponadto dieta jest urozmaicona, bogata w warzywa, owoce, nabiał i jaja, pełnoziarniste produkty zbożowe, to nie ma obawy o niedobór wapnia.

Źródłem tego pierwiastka są też m.in. zielone warzywa (brokuły, szpinak, fasolka szparagowa, kapusta), rośliny strączkowe, orzechy i nasiona, migdały, kasza gryczana.
Mleko można podawać w różnych formach. Może synek da się przekonać do kakao lub koktajli mleczno-owocowych? Może warto zmienić rodzaj kaszek, zmienić ich konsystencję, dodawać nowe składniki (owoce świeże, suszone, mielone migdały, słonecznik, pestki dyni czy orzechy – jeśli dziecko nie jest alergikiem). Może dziecko polubi płatki (owsiane, jaglane, quinoa, amarantus)? Warto stosować naturalne przyprawy, np. cynamon, wanilię.

Po pierwszym roku życia część mleka proponuję zamienić na naturalne fermentowane napoje mleczne: jogurt, kefir, maślanka. Mają one więcej wapnia niż mleko modyfikowane. Można z nich przyrządzać ciekawe desery z owocami, galaretki, „serniczki”.

Podawanie dziecku mleka przez sen nie jest dobrą metodą. Po pierwsze stwarza to warunki do rozwoju próchnicy zębów, a po drugie zaburza naturalny rytm i apetyt dziecka (np. mniejsza chęć do jedzenia rano). W ten sposób też malec nie uczy się prawidłowych nawyków żywieniowych, nie zauważa, że je. W zdrowym odżywianiu bardzo ważna jest świadomość, skupienie i przyjazna atmosfera. W żadnym wypadku nie należy zmuszać chłopca do picia mleka.

mgr Alicja Hojda
Dietetyk

Przeczytaj także: Niejadek (11 miesięcy)

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl