banner

Niedobór białka w ciąży – czy jest czego się bać?

Autor: Żaneta Michalak

Czas ciąży to okres szczególnie ważny w kwestii pokrycia zapotrzebowania na poszczególne mikro- i makroskładniki w diecie. Wiemy, że z każdym kolejnym trymestrem tego wspaniałego okresu zwiększa się zapotrzebowanie na energię: odpowiednio o 360 kcal w II trymestrze i 475 kcal w III trymestrze ciąży. Ponadto w diecie przyszłej mamy nie może zabraknąć kluczowych składników mineralnych, takich jak wapń, żelazo, witaminy czy kwasy tłuszczowe omega-3. Z reguły przyszłe mamy wiedzą, z jakimi konsekwencjami wiążą się ewentualne niedobory wspomnianych składników. Ale czy zdajemy sobie sprawę, że poza ogólną pulą kalorii ważne jest zwiększenie ilości spożywanego białka podczas ciąży?

Proteiny to nie tylko budulec mięśni – odpowiadają także za odporność czy równowagę hormonalną jako materiał do budowy enzymów, hormonów, przeciwciał. Do symptomów niedoboru białka u dorosłych należą: wypadanie włosów, łamliwość paznokci, zmniejszone gojenie ran, spadek odporności czy odczuwalna redukcja siły mięśni i zwiększona wrażliwość na zmęczenie. To całe spektrum objawów, więc nietrudno zauważyć, że coś złego dzieje się z organizmem. Ale wiele z tych dolegliwości łatwo pomylić z typowymi związanymi z przebiegiem ciąży, dlatego to tak ważne, by zwrócić uwagę nie tylko na same kalorie, ale i na źródła, z jakich je czerpiemy.

Ciąża to czas, w którym należy zwiększyć ilość białka w diecie o około 0,3g/kg masy ciała/dobę. Oznacza to, że kobieta ważąca ok. 60 kg przed ciążą powinna zjadać około 60g białka dziennie, natomiast w ciąży jej zapotrzebowanie wzrasta do około 80g na dobę. Wówczas nawet połowa przyjmowanego białka zostaje wykorzystana do procesów związanych z rozwojem płodu.

Do czego może prowadzić niedobór białka w ciąży?

- niedożywienie i atrofia (zanik) tkanek,
- zahamowanie wzrostu płodu,
- zagrożenie życia dziecka,
- przedwczesny poród,
- dystrofia wewnątrzmaciczna,
- zmniejszenie łożyska i masy urodzeniowej,
- zwiększenie śmiertelności niemowląt,
- ryzyko niedorozwoju umysłowego dziecka,
- wzrost ryzyka chorób infekcyjnych, alergii.

Jakie są najlepsze źródła białka i w jakich ilościach je dziennie spożywać?

- chude mięsa: indyk, królik, wołowina, cielęcina, rzadziej schab wieprzowy – 70-100 g,
- świeże ryby, najlepiej morskie – łosoś, mintaj (te mają najmniejszą zawartość rtęci), rzadziej dorsz, okoń, płoć, tuńczyk – najlepiej 2 razy w tygodniu po około 100g,
- nasiona roślin strączkowych: ciecierzyca, fasola, bób, soczewica – co najmniej pół kubka ugotowanych nasion,
- jaja – 2 sztuki (mniej w przypadku nieprawidłowego profilu lipidowego!),
- produkty mleczne i mleko: 3 szklanki mleka lub maślanki, ćwierć kostki twarogu półtłustego (nie chudego, ponieważ wapń „lubi” obecność tłuszczu), 2-3 plastry sera żółtego (ale nie pleśniowego).

Żaneta Michalak,
Dietetyk

Przeczytaj także: Sól – właściwie dlaczego nie?

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl