banner

Słodycze w diecie dziecka z cukrzycą

Autor: Alicja Hojda

Zdecydowana większość dzieci zapada na cukrzycę typu 1., która od samego początku leczenia wymaga podawania insuliny w zastrzykach bądź za pomocą osobistej pompy insulinowej. Organizm dziecka przestaje produkować własną insulinę, dlatego trzeba ją dostarczać z zewnątrz. Jedynie tym „defektem” dzieci z cukrzycą typu 1. różnią się od ich zdrowych rówieśników.

Dieta chorego dziecka nie powinna się zasadniczo różnić od tej zalecanej dla wszystkich zdrowych dzieci. Obecnie mamy tak doskonałe preparaty insulin i narzędzia do ich podawania oraz do kontrolowania stężenia glukozy we krwi, że nie ma przeszkód w tym, by sposób żywienia dziecka po zachorowaniu na cukrzycę nie różnił się wcale od tego przed zachorowaniem. Jedyna zmiana jaka jakiej rodzice muszą dokonać w tej kwestii, to nauczyć się obliczać skład posiłków pod względem zawartości węglowodanów i kaloryczności. Jest to niezmiernie ważne w prawidłowym dawkowaniu insuliny.

Biorąc pod uwagę powyższe, można dojść do wniosku, że dziecko z cukrzycą bez przeszkód może jeść słodycze, bo przecież zdrowe dzieci jedzą słodycze. Jest to prawdą, ale pod warunkiem przestrzegania piramidy żywieniowej. To, że niektóre przedszkolaki jedzą cukierki bez opamiętania nie oznacza, że temu z cukrzycą też możemy na to pozwolić bez żadnych konsekwencji. Słodki podwieczorek kilka razy w tygodniu lub dodatkowa porcja ciasta z okazji święta nie jest niczym niedozwolonym. Zastępowanie posiłku ciastkami lub batonem, albo jedzenie słodyczy pomiędzy posiłkami jest już jednak błędem. Dodatkowe dawki insuliny (ponad te określone w pewnych granicach przez lekarza diabetologa) na cukry spożywane pomiędzy posiłkami w szybkim czasie mogą doprowadzić do nadwagi i otyłości. Insulina jest hormonem anabolicznym, który odpowiada za gromadzenie tkanki tłuszczowej. Z kolei im więcej tkanki tłuszczowej, tym trudniej jest osiągnąć dobre wyrównanie glikemii.
Jedynym wyjątkiem, kiedy dziecko może „bezkarnie” zjeść batonika lub ciastka, bez dodatkowej dawki insuliny, to intensywny wysiłek fizyczny. Podczas ruchu mięśnie spalają cukier bardzo szybko, więc dodatkowa porcja węglowodanów łatwoprzyswajalnych jest w większości przypadków wręcz konieczna, aby nie doszło do hipoglikemii.

Podając dziecku z cukrzycą słodycze należy przestrzegać kilku zasad:

1. Cukry proste zawsze łączymy w posiłku z produktami o niższym indeksie glikemicznym, np. kanapka z razowego chleba z wędliną i sałatą + słodki jogurcik lub danie obiadowe + cukierek

2. Dokładnie obliczamy zawartość węglowodanów w słodkim posiłku i podajemy odpowiednią dawkę insuliny.

3. Na beztłuszczowe słodycze (żelki, karmelki, galaretka) będzie potrzebna inna dawka insuliny niż na czekoladę, czy czekoladowe batony. Po żelkach poziom cukru szybko wzrośnie i szybko spadnie, natomiast tłuszcz zawarty w czekoladzie sprawi, że cukier będzie wolniej wzrastał, ale też podwyższony dłużej się będzie utrzymywał.

4. Należy zachować umiar. Duża porcja słodyczy, zwłaszcza z dużą ilością tłuszczu, może „narobić bałaganu” w cukrze dziecka na wiele godzin i spowodować złe samopoczucie. Dieta wysokokaloryczna (przekraczająca zapotrzebowanie dziecka) nie sprzyja wyrównaniu glikemii.

5. Jeśli koniecznie dziecko chce na posiłek zjeść wyłącznie słodką rzecz, zwłaszcza o wysokim indeksie glikemicznym (np. budyń, słodkie płatki z mlekiem czy słodką bułkę), to warto rozważyć (po konsultacji z diabetologiem) podawanie w takiej sytuacji insuliny szybkodziałającej 15-20 minut przed posiłkiem, aby „zrównoważyć” bardzo szybki wzrost stężenia glukozy we krwi dziecka w pierwszych 30-minutach po posiłku.

6. Należy być liberalnym. Nie wolno dawać dziecku do zrozumienia, że z powodu choroby nie może jeść tych samych posiłków, co rówieśnicy. Ale też i otoczenie należy uczyć zdrowych zasad żywienia.

A co ze słodyczami „dla diabetyków”?

Zdecydowanie odradzam podawanie tego typu produktów dzieciom, zwłaszcza małym. Zazwyczaj mają one więcej tłuszczu, zwłaszcza szkodliwych kwasów tłuszczowych typu trans niż tradycyjne oraz dodatek słodzików sztucznych bądź naturalnych. Sztuczne słodziki mogą być szkodliwe, natomiast naturalne, jak fruktoza, nie mają summa summarum, żadnej przewagi nad zwykłym cukrem. Trudno jest też do nich dopasować odpowiednią dawkę insuliny.

Słodycze dozwolone dla wszystkich cukrzyków?

Coraz częściej niestety spotyka się przypadki cukrzycy typu 2. u dzieci i młodzieży, która jest spowodowana otyłością i nieprawidłową dietą. W tym przypadku ograniczenie słodyczy i innych cukrów prostych, a także żywności o wysokim indeksie glikemicznym ma kluczowe znaczenie w leczeniu tego typu cukrzycy. Radykalna zmiana stylu życia (dieta i ruch) na samym początku choroby często wystarcza by na długie lata odwieść konieczność przyjmowania leków obniżających poziom cukru we krwi.

Ta sama zasada dotyczy otyłe dzieci z cukrzycą typu 1. Pozbycie się nadmiaru kilogramów przy pomocy zdrowej diety i wysiłku fizycznego pozwala lepiej kontrolować glikemię i odsunąć widmo groźnych powikłań, zarówno otyłości, jak i cukrzycy.

mgr Alicja Hojda
Dietetyk

Przeczytaj także: Cukrzyca ciążowa

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl