banner

Karmienie naturalne- najlepszy wybór

Autor: Sandra Kucharska

Żywienie niemowlęcia niewątpliwie wpływa na jego stan zdrowia, odżywienie oraz rozwój psychiczny i somatyczny. Wiąże się to bezpośrednio ze stanem zdrowia w dorosłym życiu. Karmienie naturalne to najlepszy z możliwych wyborów. Mleko matki jest swoiste gatunkowo, to pierwsze źródło energii i wszystkich potrzebnych do życia składników.

Należy pamiętać, że kobiece mleko jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i zmienia ono swój skład w zależności od potrzeb dziecka. Nie ma również wątpliwości, że mleko matki jest niedoścignionym wzorcem jakościowym i ilościowym dla mlek innych ssaków. Przed urodzeniem wydzielanie mleka jest hamowane przez duże ilości estrogenu i progesteronu w surowicy krwi. Po urodzeniu zaś stężenie tych hormonów się obniża i rozpoczyna się wydzielanie mleka.

Światowa Organizacja Zdrowia i Fundacja Dziecka Narodów Zjednoczonych zalecają wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy oraz utrzymanie karmienia do dwóch lat lub dłużej. Mleko kobiece w stosunku do mleka krowiego zawiera znacznie mniej białka (1,2: 3,3), podobną ilość tłuszczów (w kobiecym brak beta- laktoalbuminy), więcej węglowodanów (głównie laktoza), ok. 3 razy mniej soli mineralnych jednakże w odpowiednich proporcjach wapnia do fosforu oraz więcej witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, czyli A,D, E i K. Istotne są też duże ilości innych składników oraz enzymów występujących w mleku kobiecym, które znacznie sprzyjają rozwojowi dziecka, a są to m.in.:
-karnityna: utlenianie kwasów tłuszczowych w mitochondriach
-tauryna: absorpcja tłuszczów niezbędnych do rozwoju układu nerwowego
-czynnik bifidogenny: utrzymujący prawidłową florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym
-laktoferyna: białko wiążące żelazo, zapobiega zakażeniom E. Coli.

W mleku krowim nie istnieją odpowiednie proporcje, znajduje się stanowczo za wiele białek. Występująca kazeina może zalegać w żołądku w formie szkodliwych bezoarów, zbyt wysokie stężenie mocznika, fenyloanaliny, metioniny, tyrozyny i amoniaku we krwi niemowląt prowadzą do kwasicy metabolicznej. Nadmiar tyrozyny i fenyloalaniny może wywierać działanie neurotoksyczne i wpływać szkodliwie na rozwój układu nerwowego. Kazeina może być pożywką dla szkodliwych bakterii oraz mieć udział w rozwoju miażdżycy.

Sandra Kucharska
Dietetyk

Przeczytaj także: Aspartam - nasz cichy zabójca

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl
Pomysłowe prezenty dla dzieci. Sklep w Warszawie.