banner

Domowe wypieki

Autor: Katarzyna Maciejko-Zielińska

Babeczki orzechowo-cytrynowe

Zdecydowanie delikatne, rozpływające się w ustach, mocno wilgotne babeczki zapewne przypadną do gustu zarówno naszym pociechom jak i tym starszym członkom rodziny. Idealne na przedświąteczne ćwiczenie się w wypiekach, ale świetnie nadają się również na urodziny naszych szkrabów i inne uroczystości.

Zobacz przepis: Babeczki orzechowo-cytrynowe


W przygotowywanie i pieczenie babeczek możecie zaangażować dzieci, co bez wątpienia będzie dla Was wyśmienitą okazją do wspólnej zabawy, a dla dziecka dodatkową szansą na zdobycie nowych i oryginalnych umiejętności.

Świetnym pretekstem, a jednocześnie sporą motywacją dla dziecka może być upieczenie babeczek czy ciasta jako prezentu dla kogoś bliskiego, z okazji dnia Babci, Dziadka, na urodziny, imieniny lub np. z okazji odwiedzin cioci, koleżanki. Pretekstu i okazji do wspólnego przygotowania wypieków można znaleźć tak naprawdę całe mnóstwo. A każda z tych kulinarnych przygód może być zaaranżowana zupełnie inaczej i stanowić dla dziecka prawdziwe pole do popisu, ucząc jednocześnie kreatywności i odkrywania tajemnic wypieków. A kto wie… może dzięki temu Wasz maluch wyrośnie w przyszłości na prawdziwego konesera słodkości i mistrza sztuki cukierniczej?

Najważniejsze jest by nastrój towarzyszący wspólnym wypiekom był radosny i pełen optymizmu, a dziecko nie czuło się przymuszone do wspólnej zabawy. Istotne jest by mogło wykazać się inicjatywą i byśmy nie pouczali go nieustannie, jak ma coś prawidłowo zrobić. Lepiej na ten czas przymrużyć oko na zapewne trudny do uniknięcia bałagan w kuchni czy nie do końca idealny wygląd ciasteczek. Perfekcjonizm lepiej odstawmy na bok, bo w tej sytuacji może tylko niepotrzebnie wywołać stres i zniechęcenie u naszych pociech. Dobrym pomysłem jest np. wspólne śpiewanie piosenek o gotowaniu, lub po prostu włączenie Waszej ulubionej muzyki.

Dzieci raczej nie trzeba będzie długo namawiać do pomocy przy robieniu ciasteczek, babeczek czy innych słodkości, bo jeśli tylko odpowiednio to zaaranżujemy, będzie to dla nich jednocześnie świetna zabawa. Wystarczy, że zrozumiałym językiem wtajemniczymy dziecko w świat przygotowywania ciasta, potrzebnych składników, ilości itd., a sami będziemy zaskoczeni efektami. Dzieci uwielbiają przecież przesiewanie piasku, robienie z niego babek i inne tego typu zabawy, więc dlaczego miałoby się im nie spodobać przesiewanie mąki, wyrabianie czy ugniatanie ciasta, wylewanie go do foremek. Najlepiej jeśli przedstawimy dziecku pieczenie ciasta jako naprawdę dobrą zabawę i porównamy to chociażby do wspomnianej zabawy w piaskownicy lub innej lubianej przez Wasze pociechy. Pamiętajmy, że dzieci na ogół lubią poznawać nieznane im przedmioty i z nimi eksperymentować. Dość szybko oswajają się z nowymi sytuacjami, zwłaszcza jak podpatrzą u nas do czego owe nowości służą i jak można się nimi bawić. Możemy pokazać dziecku, co do czego służy i jak można poszczególne przybory kuchenne wykorzystać, powierzając dziecku te czynności, z którymi przypuszczamy, że sobie poradzi. Przesiewanie mąki, dodawanie cukru, wbijanie lub roztrzepywanie jajek, mieszanie, ugniatanie ciasta czy dekorowanie go mogą sprawić dziecku niesamowitą frajdę i jednocześnie nauczyć go wielu nowych umiejętności. Jeśli tylko nie będziemy dziecku szczędzić pochwał i komplementów, wspólne pieczenie ciast stanie się jego ulubioną zabawą, a dodatkowo zaprocentuje u dziecka wzmocnieniem wiary we własne możliwości. Maluchom w wieku dwóch, trzech lat spokojnie możemy powierzyć przesiewanie odmierzonych przez nas składników, mieszanie czy dekorowanie ciasta. Nieco starsze na pewno same mogą już odmierzyć poszczególne składniki, ubijać jajka czy wykrawać lub formować ciasteczka.

Uczmy dziecka kreatywności nie ograniczając jego pomysłowości i twórczego podejścia do czynności, które wykonuje, nie ograniczajmy go. Pozwólmy na dekorowanie ciasta wg własnego uznania, na wykrawanie kształtu ciasteczek, jaki tylko mu się zamarzy, na ozdabianie ich wg swojego pomysłu, nawet jeśli naszym zdaniem są dalekie od ideału.

Do wspólnych wypieków oczywiście należy się wcześniej odpowiednio przygotować. Wystawmy wszelkie potrzebne przybory, naczynia, składniki ciasta lub ciasteczek, lukry, posypki, gotowe ozdoby, foremki o różnych kształtach, barwniki spożywcze, etc. Niech to będzie naprawdę wspaniały czas, który dziecko będzie długo wspominać. I cieszmy się tą chwilą, tym bardziej, że nasz maluch podczas takiej zabawy rozwinie na pewno swoją wyobraźnię, fantazję i zdolności manualne.

Jeśli dopiero zaczynacie wspólną przygodę w kuchni to lepiej nie stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki i wybrać przepisy mało skomplikowane, a dające dużo satysfakcji. Dlatego dobrym pomysłem jest zdecydowanie się na smakowitości, które Wasza pociecha lubi lub jeszcze lepiej, które lubią wszyscy członkowie rodziny. Będzie to dodatkowa mocna motywacja.

Nie zapominajmy też, że powinnyśmy zapewnić malcowi bezpieczne miejsce pracy. Lepiej usunąć z jego zasięgu wszelkie niebezpieczne i ostre narzędzia, szklane naczynia, które w ferworze pracy mogą ulec stłuczeniu. Wkładaniem i wyjmowaniem naszych wypieków z pieca lepiej zajmijmy się sami, tłumacząc dziecku, dlaczego to nasze zadanie. Warto ustalić z dzieckiem jeszcze przed przystąpieniem do pracy zasady bezpieczeństwa, których nie może łamać i wyznaczyć bezpieczna odległość do rozgrzanego piekarnika, której przekroczyć mu nie wolno.

Życzymy smacznego i udanej zabawy.

Katarzyna Maciejko-Zielińska oraz Sara

Przeczytaj także:Słodycze dawać czy nie dawać dziecku?

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl