banner

10 letni niejadek

Autor: Magdalena Uchman

Proszę o pomoc. Mój syn 10 lat jest strasznym niejadkiem. Wyniki wszystkie ma w normie, ale ostatnio zaobserwowałam że ciągle burczy mu w brzuchu a on nie reaguje. Mówi tylko, że źle się czuje ale nie chce i tak nic zjeść. Mam pytanie czemu dziecko może nie reagować na burczenie, przecież każdy wie że wtedy trzeba po prostu coś zjeść. Jak mogę mu pomóc? Joanna.

W przypadku niejadków, niestety sprawa nie jest taka prosta i wymaga wytrwałości i konsekwencji, a i to czasami zawodzi i jednym sposobem jest przeczekanie tego okresu.

U dzieci występowanie niechęci do wybranych produktów spożywczych jest częstym zjawiskiem z którego dzieci zazwyczaj wyrastają. Warto jednak spróbować wprowadzić kilka modyfikacji w sposobie żywienia dziecka, które mogą pomóc. Często sami rodzice karmiąc dziecko popełnią kilka błędów, które są odpowiedzialne za to, że dzieci mało chętnie jedzą.

Podstawowym błędem jaki popełniają rodzice w żywieniu dzieci jest zmuszanie do jedzenia. Warto zapamiętać i wcielić pewną zasadę, która brzmi: dziecko decyduje ILE zje, a rodzice CO dziecko będzie jadło. Niestety rodzice często szantażują malucha nową zabawką czy batonikiem po ładnie zjedzonym obiedzie. A wykorzystywanie jedzenia jako kary bądź nagrody uczy dziecko traktowania posiłków jako sposobu na zdobycie nagrody lub jako przykry obowiązek. Jeśli synek odmawia posiłku to należy traktować jego decyzję jako coś normalnego. Po prostu nie należy robić z tego niezwykłego wydarzenia tylko odstawić talerzyk i zająć się np. zabawą z maluchem.

Ponadto powinno ustalić się stałe pory posiłków. Jeśli dziecko nie zje jednego posiłku to następny posiłek powinien być o normalnej porze. Nie należy podawać następnego posiłku wcześniej ze względu na to, że dziecko nie zjadło poprzedniego. W międzyczasie oczywiście nie wolno podawać dziecku żadnych przekąsek nawet jeśli to owoc czy sok, nie mówiąc o słodyczach.

Dobrym sposobem wzmagania apetytu jest również zwiększenie aktywności fizycznej. Nic tak nie zaostrza apetytu jak ruch na świeżym powietrzu. Godzina intensywnego wysiłku (oczywiście intensywność musi być dostosowana do wieku dziecka) może dać oczekiwane efekty. Należy jednak pamiętać aby nie podawać dziecku jakiegokolwiek jedzenia na spacerach czy podczas aktywności fizycznej. Dokarmianie dzieci na spacerach również należy do częstych błędów popełnianych przez rodziców jak i dziadków, ponieważ przekąskami stają się wtedy słodycze, ciasteczka, drożdżówki. Jeśli spacer wypada w porze posiłku to należy zabrać ze sobą coś pożywnego. Podawanie przekąsek pomiędzy posiłkami jest częstą przyczyną braku apetytu u dzieci. Należy również pamiętać, aby nie podawać dziecku słodkich napojów czy gęstych soków, które również mogą hamować apetyt, ponieważ często są przede wszystkim źródłem cukru.

Warto również zadbać o wygląd serwowanych maluchowi dań. Posiłki powinny być kolorowe i atrakcyjnie podane. Najlepiej jeśli będą to małe porcje. Można również wzbogacić ich smak dodając różnego rodzaju zioła.
Ciężko jest powiedzieć dlaczego Pani syn nie reaguje na sygnały głodu. Myślę, że warto z nim na spokojnie w miłej atmosferze o tym porozmawiać. Może są jakieś powody dla których syn unika jedzenia. Może nie toleruje jakiś produktów, które wywołują u niego dolegliwości bólowe lub zaburzenia funkcjonowania przewodu pokarmowego, których się wstydzi. Warto również wytłumaczyć dziecku, że organizm aby był silny i mógł prawidłowo rosnąć potrzebuje paliwa jakim jest jedzenie. Można również uświadomić dziecku jakie sygnały wysyła organizm jak jest głodny i że jednym z nich już dosyć wyraźnym sygnałem jest właśnie burczenie w brzuchu.

Jeśli u Pani synka powodem niejedzenia nie jest choroba to najskuteczniejsze jest po prostu przeczekanie tego okresu, ponieważ tak jak wcześniej wspomniałam większość dzieci jednak z tego wyrasta.

mgr Magdalena Uchman,
Dietetyk

Przeczytaj także: 6 letni niejadek

Zobacz także:

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl