banner

Parówki

Autor: Sara Przysowa

Parówki to produkty, które wielu osobom kojarzą się negatywnie. Mimo to, bardzo ciężko znaleźć polską rodzinę, w której się ich nie je. Dlaczego? Może to właśnie prostota ich przygotowania lub stosunkowo niska cena są przyczyną, dla której stanowią jeden z podstawowych elementów żywienia Polaków. Przyjrzyjmy się im bliżej i sprawdźmy czy nadają się do spożycia przez dzieci.

W składzie parówek największą część powinno stanowić bardzo drobno rozdrobnione mięso - może być różnego rodzaju. Znaleźć można w nich także wodę, tłuszcz, przyprawy smakowe, osłonki i - o zgrozo - mięso oddzielane mechanicznie (MOM, MDOM). Tak, to ostatnie to oddzielone od kości resztki, takie jak: korpusy, szyje, łapki, skóra i inne... Co kto lubi.

Jest wielu producentów parówek. Chcąc zachęcić konsumentów do kupowania ich produktów często reklamują je w pięknych, kolorowych opakowaniach, które mają przyciągać oczy pociech. Obecnie na rynku spożywczym można znaleźć dedykowane dzieciom: "Piratki", "bobaski - paróweczki z mięsem drobiowym", "Drobimex - Drobisiowe paróweczki bez glutenu", "Morlinki - paróweczki", "Sokoliki", "Żarłaki". Przejrzałam ich składy i się przeraziłam. Poniżej umieściłam przykładowy wykaz składników parówek.

"Bobaski":

Parówki Bobaski analiza produktu przepisy-dla-dzieci.pl

mięso z kurczaka (54%), woda, tłuszcz kurczęcy, tkanka łączna kurczęca, skrobia ziemniaczana, tłuszcz wieprzowy, błonnik pszenny, kasza manna (gluten), mięso wieprzowe, tkanka łączna wieprzowa, sól spożywcza, białko sojowe, kolagenowe białko kurczęce, stabilizator: cytrynian sodu, octan sodu, przeciwutleniacze: kwas askorbinowy, kwas cytrynowy, aromaty, maltodekstryna, glukoza, przyprawy i ekstrakty przypraw, aromat dymu wędzarniczego, substancja konserwująca: azotyn sodu.

Pierwsze co rzuca się w oczy to długość listy i nazwy składników, które ciężko wymówić, a co dopiero zrozumieć. To już świadczy o tym, że produkt nie jest najwyższej jakości. Następną rzeczą, na którą zwraca się uwagę jest ilość mięsa, która plasuje się na poziomie 54%, czyli zdecydowanie za mało (oczekiwalibyśmy min. 85%, a nawet więcej niż 90%). Dalej w wykazie widnieje tłuszcz z dużą ilością niezdrowych nasyconych kwasów tłuszczowych , tkanka łączna kurczęca i wieprzowa, cukier w postaci dekstrozy i glukozy, stabilizatory, przeciwutleniacze, konserwanty, które są źródłem sodu (oprócz soli spożywczej), i inne dodatkowe składniki.

Dziwi mnie, że producent parówek o takim składzie, ma "odwagę" sugerować, że są one odpowiednie dla dzieci, nazywając je wdzięczną nazwą "bobaski" i umieszczając na ich opakowaniu zdjęcie małych pociech.

Pozostałe produkty również nie przekonują mnie pod względem jakości odżywczej. Znów dostrzegam w nich niezbyt dużą ilość mięsa, za to ogromną liczbę dodatków do żywności, dzięki czemu producenci obniżają cenę produkcji parówek. Przynajmniej nie znalazłam w nich MOM-u.

Najlepsze jakościowo okazały się parówki "Piratki", o składzie:

Parówki Piratki analiza produktu przepisy-dla-dzieci.pl

mięso wieprzowe z szynki (93%), woda, sól, glukoza, przyprawy, ekstrakty przypraw, białko wieprzowe, aromaty, susz z aceroli. Może zawierać: zboża zawierające gluten, gorczycę, soję.

Mają dużo mięsa i ograniczoną listę składników. Brak w nich barwników, fosforanów i substancji konserwujących. Niosą ze sobą jednak dużą wartość energetyczną (276kcal/100g produktu), ze względu na wysoką zawartość tłuszczu (24g), z którego aż 1/3 stanowią nasycone kwasy tłuszczowe.

Parówki są powszechnie wykorzystywane w żywieniu Polaków. Jako dietetyk nie polecałabym jednak dzieciom żadnych parówek, ponieważ zawierają one dużą ilość niezdrowych nasyconych kwasów tłuszczowych i soli, a ze względu na dodatek cukru, mogą również uzależniać. Jeśli jednak nie ma opcji zastąpienia parówek innym produktem, warto czytać ich etykiety i wybrać takie, które będą dobre jakościowo. W naszym zestawieniu najlepiej wypadły "Piratki".

Sara Przysowa

Dietetyk

Przeczytaj także: Parówki w diecie dziecka

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl