banner

Odchudzamy Wielkanoc!

Autor: Agnieszka Tokarz

Idą Święta i jak wiele z nas kobiet, już zastanawiamy się nad nadmiarem spożytych kalorii, tłustych wędlin czy ciast. Mimo, że polskie potrawy wielkanocne słyną z różnorodności smaków i aromatów, nie da się ukryć, że są to jednocześnie dania ciężkostrawne i wysokokaloryczne. Nie należy jednak od razu się zniechęcać, ponieważ nawet najbardziej tłuste potrawy można odchudzić, zatem do dzieła!

Jajko- sztandarowy element wielkanocnego stołu, nie ma co do tego wątpliwości. To co nas niepokoi to przede wszystkim ilość spożytych żółtek, a zatem i cholesterolu. Idealnym rozwiązaniem, będzie zastąpienie go w całości lub części chudym twarożkiem, pastą warzywną lub z dodatkiem awokado, który również nada całości kremowy posmak, będąc jednocześnie źródłem zdrowych tłuszczów roślinnych.

Świetnym dodatkiem do jajek jest oczywiście majonez! Ten tradycyjny, to źródło tłuszczu i kalorii, proponuję w tym miejscu jego odchudzoną wersję, która zarazem, nada się świetnie dla wegan czy osób będących uczulonych na jajko kurze. Zapewniam, że ‘pseudo majonez’* jest identyczny w smaku jak jego tradycyjna wersja.

Mając już majonez możemy zabrać się do przygotowywania odchudzonej sałatki jarzynowej. Warzywa to samo zdrowie- źródło witamin, składników mineralnych i błonnika, zapewniającego sytość. W połączeniu z tradycyjnym majonezem, również i ta potrawa staje się kaloryczna i ciężkostrawna. Zadbajcie o dużą ilość warzyw na wielkanocnych stołach, najlepiej z zaproponowaną wersją ‘pseudo majonezu’ lub po prostu zwykłego majonezu, ale wymieszanego pół- na pół z jogurtem naturalnym.

W każdym polskim domu nie może zabraknąć również półmiska wędlin, czy żurku z białą kiełbasą. Zalecam wybieranie mięs naprawdę dobrej jakości, najlepiej kupowanych w lokalnych rzeźniach lub wędzarniach. Kontrolujmy też ilość zjadanego mięsa, gdyż jest ono szczególnie bogate w tłuszcze nasycone, które w zbyt dużych ilościach przyczyniają się do rozwoju chorób układu krążenia, nadciśnienia czy miażdżycy.

Na koniec chyba najtrudniejsza kwestia, jeśli chodzi o moje tradycje rodzinne- ciasta. To nieodłączny element wielkanocnego świętowania. Ciężko jest ich sobie odmówić, ale mam pewien sposób jak sobie poradzić z pokusą i ograniczyć ich ilość. Po pierwsze nie zostawiam ich na stole, pojawiają się na nim dopiero po uroczystym obiedzie, a ponieważ wtedy wszyscy są już prawie pełni, również zjedzą mniej. Dbam również o to, żeby na stole nie zabrakło świeżych owoców czy orzechów jako zdrowsza alternatywna, gdy kogoś dopadnie chęć zjedzenia czegoś słodkiego. Ponieważ lubię eksperymentować w kuchni, co roku oprócz tradycyjnych ciast, serwuję ich lżejsze wersje: sernik jaglany, mazurki na bazie płatków owsianych i mąki pełnoziarnistej, babki z dodatkiem buraka czy czerwonej fasoli.

Święta to piękny czas, spędzony w gronie rodzinnym, którym należy się cieszyć, a nie stresować. Proponowane zmiany są łatwe do wprowadzenia, nie wymagają ograniczeń, a mogą pomóc nie tylko zdrowiu naszej rodziny, ale i zadbać o piękny wygląd naszej sylwetki bez katowania się restrykcyjnymi dietami czy wylewaniu siódmych potów na siłowni po świętach.

Agnieszka Tokarz
Dietetyk

*Przepis inspirowany: www.jadlonomia.com/przepisy/idealny-majonez-bez-jajek/

Przeczytaj także: Propozycje potraw Wielkanocnych dla przedszkolaka

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl