banner

Dieta świąteczna 1,5 rocznego dziecka

Autor: Magdalena Uchman

Proszę o pomoc, co mogę przygotować na święta dla 1,5 rocznego dziecka bez alergii. Pozdrawiam Justyna.

Grudzień dla większości z nas jest miesiącem bardzo optymistycznym, a początek miesiąca spędzamy na przygotowaniach do Świąt. Sprzątanie, kupowanie prezentów dla najbliższych, ustalanie wizyt w rodzinach i planowanie świątecznego menu. No właśnie… Świąteczne menu… Przy planowaniu świątecznych pyszności największy problem między innymi mają mamy karmiące i młode mamy, które zaczynają rozszerzać dietę swojego malucha. Nie dość, że na co dzień są zasypywane dobrymi radami odnośnie żywienia malucha to czas Świąt przynosi wiele dylematów co dać dziecku do jedzenia w tym czasie. Czy przygotować dla dziecka oddzielne posiłki czy jednak może jeść razem z dorosłymi? Odpowiedź na to pytanie zależy od wieku dziecka oraz od sposobu żywienia rodziny. W przypadku dziecka, które ma 1,5 roku sprawa jest dużo łatwiejsza, ponieważ w tym wieku dziecko może już jeść praktycznie wszystkie produkty jakie powinny znaleźć się w racjonalnej diecie. Jedyne na co należy zwracać szczególną uwagę to, aby posiłki były lekkostrawne oraz były delikatnie przyprawione, przede wszystkim z uwzględnieniem ograniczenia soli kuchennej. W związku z tym wystarczą niewielkie modyfikacje typowych wigilijnych czy świątecznych potraw. Jeśli chodzi o Wigilię to dla takiego maluszka z pewnością wystarczy około 150-200ml barszczu czerwonego. Dzieci mogą jeść barszcz czerwony, jednak nie może być on ostro przyprawiony. Jeśli dorośli lubią pikantny barszcz to najlepiej przed przyprawieniem odlać część do oddzielnego garnka, tak żeby dziecko miało swój własny barszcz. Ponadto na kolację możemy dziecku podać rybę, która jest jednym ze stałych elementów tradycyjnego menu. Jeśli najczęściej spożywamy rybę smażoną to można odłożyć kawałek dla dziecka do ugotowania w wodzie lub na parze. Z ugotowanej ryby znacznie łatwiej wyjąć ości. Jeśli damy dziecku do jedzenia rybę smażoną to również nic się nie stanie. Najlepiej wtedy dać dziecku samo mięso ryby bez panierki. Koniecznie trzeba dokładnie powyjmować wszystkie ości. Często na stołach pojawia się ryba po grecku. W przypadku tak przyrządzonej ryby jest to tylko kwestią łagodnego jej przyprawienia. Ze śledzi lepiej zrezygnować, ponieważ najczęściej są to filety śledziowe mocno solone, a w przypadku dzieci nadmiar soli może zbytnio obciążać nerki. Natomiast kapusty z grzybami w przypadku dziecka lepiej zrezygnować, ponieważ jest to danie zbyt ciężkostrawne jak na kolację dla takiego malucha. Jeśli przygotujemy delikatną niezasmażaną kapustę, a zamiast grzybów suszonych użyjemy pieczarek to możemy podać niewielką ilość dziecku, ale najlepiej w porze obiadowej. Musi to jednak być naprawdę nieduża porcja. W przypadku pierogów również to czy możemy podać je dziecku zależy jak są przygotowane. Najlepiej aby dziecko nie jadło pierogów podsmażanych tylko ugotowane i bez okraszania ich dodatkowo tłuszczem. I tak jak w przypadku kapusty lepiej nie podawać ich dziecku na kolację, a w porze obiadowej. Jeśli zdecydujemy się dać dziecku do zjedzenia kapustę to nie podawajmy mu kolejnego ciężkostrawnego posiłku czy produktu.

Co do słodkości to zarówno w przypadku dzieci jak i dorosłych najlepiej byłoby z nich jednak zrezygnować, ale wiadomo w okresie Świąt jeszcze trudniej sobie odmówić tych przyjemności. Na pewno nie podawajmy dziecku czekolady. Z ciast najlepsze będą serniki, makowiec czy zwykłe ciasto drożdżowe. Jedyna uwaga to spróbujmy ograniczyć ilość dodawanego cukru. Na pewno nie tylko dzieciom wyjdzie to na dobre. Dzieciom lepiej nie podawać ciężkich, słodkich ciast z kremami, ponieważ one również mogą być nadmiernie obciążające. Kompot z suszu zapewne nie posmakuje dzieciom, a jeśli już to lepiej ograniczyć dziecku jego ilość, ponieważ może się zdarzyć tak że nadmiernie przyspieszy on perystaltykę jelit.

Okres Świąteczny to również sezon na cytrusy. W przypadku tych owoców warto zwrócić szczególną uwagę ponieważ sa one jednym z częstych alergenów wśród dzieci. Innym alergenem, który również może pojawić się w Świątecznym menu są orzechy.

Warto również pamiętać, że dziecko ma znacznie mniejszą pojemność żołądka niż my dlatego nie porównujmy swoich porcji do tego ile dziecko zjadło. Pozwólmy sobie na kierowanie się zdrowym rozsądkiem w odniesieniu do odżywiania dzieci w tym czasie. Jeśli dziecko będzie bardzo chciało czegoś spróbować to pozwólmy mu na to, jednak uważajmy na ilości tych pokarmów, zwłaszcza gdy wcześniej nie miało z nimi styczności.

mgr Magdalena Uchman
Dietetyk

Przeczytaj także: Jak zdrowo jeść w Święta?

Kategorie

Sklep przepisy-dla-dzieci.pl